ulubieńcy stycznia

15:31

Hejka,
jednym z moich postanowień na rok 2017 jest pisanie ulubieńców co miesiąc, więc oczywiście będę starała się pamiętać, że mamy koniec miesiąca i muszę właśnie taką notkę napisać.
A tymczasem zapraszam was na ulubieńców minionego miesiąca - stycznia.

1. WOSK 
Snow in love. yankee candle- oczywiście z goodies.pl. Najczęściej palony przeze mnie zapach w tym miesiącu. Mamy zimę, za oknem śnieg (przynajmniej u mnie się jeszcze utrzymuje). Świetny, nie duszący zapach, ale wyczuwalny w pokoju. Z racji, że  nie jest on ciężki przypomina mi on świeże pranie, dlatego przyjemnie przebywa się w pokoju, w którym pali się on.Pachnie  również troszeczkę jak perfumy. Jest fajny na porę jaką mamy teraz, bo nie jest to zapach słodki, ale umila on zimowe wieczory przy książce.

2. TUSZ DO RZĘS
 Rimmel Wonderfull Mascara. Nie daje ona bardzo 'spektakularnego' efektu na rzęsach, ale chyba to w niej najbardziej lubię. Rzęsy wyglądają naturalnie, są delikatnie wydłużone i podkręcone, no i jest ona naprawdę CZARNA.
3.TOP COAT 
 Jest on z firmy Ingrid i można zakupić go na pewno w hebe. Świetne jest to, że wystarczy pomalować jedną warstwę na obojętnie jaki lakier, a paznokcie są idealnie matowe, czyli takie jakie uwielbiam!
4. KAWA
 Pierniczkowa Latte. Nie wiem, czy można jeszcze je kupić w starbucksie, ale była to najlepsza kawa jaką tam piłam. Smakuje dosłownie jak rozpuszczone pierniczki w pysznej kawie z bitą śmietaną... ♥
5. PERFUMY
Katy Perry, Killer Queen. Jest to troszkę cięższy zapach, ale na różne okazje sprawdza się świetnie. Fiolka jest również przepiękna. Nie umiem do końca opisać tego zapachu, ale wyczuwam w nim śliwkę no i jest on cudowny!
6. PIOSENKA
~Geo

You Might Also Like

16 komentarze

  1. Zapach wosku rzeczywiście jest cudowny - jeden z najlepszych, jakie miałam okazję palić. Używałam kiedyś tego tuszu, był całkiem w porządku.
    Kawę ze Starbucks'a wprost ubóstwiam. Całkowicie się z Tobą zgadzam - smakuje jak najprawdziwsze pierniczki! ♥
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne rzeczy :)
    http://treamicii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy post :)


    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne rzeczy szkoda ,że tylko ich jest tak mało bo robisz piękne zdjęcia :)
    Cudny masz blog- będę wpadać częściej
    Obserwuje- Czekam na kolejne posty !!!
    Zapraszam do mnie -klik

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham tę piosenkę! A zapach od Katy Perry wąchałam w Rossmannie, pięknie pachnie! :)

    VLEKSVNDRV

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajni ulubieńcy! <3

    http://klaudia-modelska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne zdjęcia, ciekawy post! Zapraszam do mnie :)
    http://pinkxknife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Piosenka, którą dodałaś jest też moim ulubieńcem!

    Zapraszam do mnie. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci obserwacji oraz komentarza. ☺ normalbutdidnot.blogspot.com (click)

    OdpowiedzUsuń
  9. Te perfumy są cudowne. Uwielbiam ten zapach :)
    Woski z YC bardzo lubie ale tego jeszcze nie miałam. Fajni ulubieńcy!
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamiętam, że Killer Queen były ulubionym zapachem mojej koleżanki, toteż bardzo mi się one z nią kojarzą :D Tego wosku jeszcze nie próbowałam, ale jak dla mnie i tak wygrywa Soft Blanket z YC, jest cudowny!

    Pozdrowionka,
    Obserwatorium Gwiazd - blog pełen melancholii

    OdpowiedzUsuń
  11. Musze wypróbować pierniczkowej latte! I uwielbiam perfumy Katy, teraz chce jeszcze perfumy Ariany :D

    Zyciedlapasji.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam ten tusz!

    http://queen-maggie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Są tutaj dwie właścicielki bloga. ;)

♥ Za każdy miły komentarz dziękujemy.
♥ Każdy komentarz motywuje nas do dalszej pracy.
♥ Pytania zadawajcie nam na asku